Warszawa 2013


Warszawa i koncert DEPECHE MODE

do trzech razy sztuka, polubiłam stolice, w  końcu.
dawno nie spotkałam takich pozytywnych ludzi, btw co turystów z Australii sprowadza do Polski?
ajrisz paby, zakątki, tematy rzeki, nieodnalezieni abstrachuje, 100 filmików niewiadomoczego, rozładowany aparat w najmniej oczekiwanym momencie, depeszowelove i tłumy na basenie narodowym, niespodziewane spotkanie znajomków i jechanie windą na 30 piętro pałacu kultury
 
 
piękne mieszkanko, aj fel yn lof łyf zebras!
 
 
 dwupiętrowy haęndem z megaultradużymi promocjami, na obrazku złote pierścionki na paznokcie (wtf?)
 
 
koty dla domi, które mówią ‚kup mnie’ 
 
 
 
 
niestety nie w promocji i smuteczek
 
 
chcę taki długi u siebie i nic nie musieć
 
 
samojepka
 
 
złote tarasy i można się pogubić
 
 
lornetka za dwa złote? przecież już zapłaciłam za wjazd na górę
 
 
zniekształcona warszawa z goory
 
 
 
celofan
 
 
fotograf sidor miszcz


dzikie tłumy


 
mój sprzęt: mapa zajumana z mieszkanka, aparat sony, aparat praktica, szkiełko od judasza czyt. fiszaj, okulary przeciwsłoneczne służące jako filtry (brązowy i czerwony)
 
 
 
 
 
 prawie jak łomo
 
 
zabawa judaszem ciąg dalszy


pola mokotowskie





 

łazienky




czerwone okulary kosickiej dają taki oto efekt


 
pychotka

 
 
piękne kamieniczki
 
następna podróż, prawdopodobnie goorky

Dodaj komentarz